Daqing -szyby naftowe

Nasze życie w Chinach

Jesteśmy w północno-wschodnich Chinach w prowincji Heilongjiang. Nasza prowincja graniczy z Rosją i północną Koreą.

Daqing - Prowincja Heilongjiang
Daqing – Prowincja Heilongjiang

Mieszkamy w Daqing. które powstało w 1979 roku z połączenia mniejszych miast i osad przemysłowych (tj. Datong, Honggang, Longfeng, Ranghulu i Sa’ertu). Jest to największy region wydobycia ropy naftowej w Chinach (ok. 44%), 55 mln ton zostało wydobytych w 1985 roku. Szyby znajdują się dosłownie wszędzie; jest ich aż ok. 6 tys w samym śródku miasta, koło budynków mieszkalnych, również na polach.

Daqing - szyby naftowe
Daqing – szyby naftowe

Jest to jedno z najbogatszych miast w Chinach, które bardzo szybko się rozwija i rozbudowuje. Teren jest płaski, z dużą ilością jezior i masą starszych i świeżo wybudowanych wieżowców. Daqing obejmuje klimat kontynentalny. Zima jest bardzo sroga – z temperaturami dochodzącymi do -40’C w nocy, z małymi opadami śniegu – ale w lecie średnia temperatury wynosi 22’C;)

Dlaczego, wybraliśmy się tak daleko?

Wróciliśmy do miasta, których wcześniej mieszkałam przez prawie 2 lata. Wiedziałam, czego możemy spodziewać się w pracy i na co dzień. W mniejszym mieście jesteśmy w stanie więcej zaoszczędzić. Nie wspominając o tym, że nie musimy płacić za mieszkanie. Szkoła przydziela każdemu z nauczycieli mieszkanie. Dobrze było wrócić do miejsca gdzie mamy przyjaciół. Mała garstka obcokrajowców sprawia, że zawiązują się wielkie przyjaźnie i czujesz się jak w domu.

Nasza praca

Jesteśmy nauczycielami języka angielskiego w szkole EF. Jest to największa, prywatna międzynarodowa szkoła językowa, która specjalizuje się w uczeniu języków, podróży zagranicznych, wymian studenckich i wyjazdów na uczelnię. Swoje placówki posiadają w ponad 52 krajach i jest ich na świecie około czterystu (w Chinach 115 placówek, w Indonezji 62 i w Rosji 34). W Daqing założone zostały dwie szkoły. My pracujemy w EF1, głównej szkole w starej części miasta, z większą liczbą uczęszczających studentów.

EF z zewnątrz.
EF z zewnątrz.

Uczymy dzieci w wieku od 2-3 do 15-16 lat. Zadanie dające dużo satysfakcji, ale również wymagające i odpowiedzialne. Dlatego też by ułatwić pracę z maluchami i ich inną kulturą każda klasa ma przydzieloną TA — teaching assistant – czyli Chińkę, która również jest nauczycielką i pomaga nam w tłumaczeniu i dyscyplinie.

Klasa 5-6 latków
Klasa 5-6 latków

Nasze biuro
Nasze biuro
Claire, jedna z naszych asystentek
Claire, jedna z naszych asystentek
Gramy w gry interaktywne
Gramy w gry interaktywne
Jedna z moich młodszych klas wraz zasystentka
Jedna z moich młodszych klas wraz zasystentka

Intensywny start

W drugi dzień od przylotu zaczęłam już uczyć nowe klasy, a dodatkowo obserwowali mnie rodzice dzieci (tzw. „Otwarta klasa”). W pierwszym tygodniu miałam takich lekcji aż trzy, a wcale nie znałam klas. Na szczęście szybko się wdrożyłam bo już miałam doświadczenie i znałam ludzi pracujących w szkole.

Mój grafik
Mój grafik

Robert miał około 3 tygodni na obserwowanie lekcji oraz uczył się jak to wszystko funkcjonuje. Przejmował klasy od nauczyciela, który wyjechał. Na początku trzeba przyzwyczaić się do rytmu pracy i planowania zajęć, nauczyć się wszystkich imion dzieciaków oraz nauczycieli, poznać podręczniki…. lista jest długa. Dodatkowo jeden z naszych obowiązków to wypełnianie różnych informacji na temat studentów, ich wyników i postępów itp.

Nasze mieszkanie

Przez pierwszy miesiąc mieszkaliśmy w moim starym mieszkaniu na 23 piętrze, które było tragiczne. Wszystko było stare, farba odchodziła, cuchnęło z łazienki jakby ktoś umarł – ale przynajmniej zaznajomiliśmy się z gromadką karaluchów w kuchni i mieliśmy niesamowity widok.

Widok z 23 piętra.
Widok z 23 piętra.

Odliczaliśmy dni do kolejnej przeprowadzki…. Po wyjeździe jednego z nauczycieli, wprowadziliśmy się do nowego mieszkania w innym budynku. Teraz jesteśmy tylko na 8 piętrze. Czujemy się w końcu jak w domu 😉 Do pracy mamy 4-5 minut. Wszyscy mieszkamy na tym samym osiedlu.

Nasze mieszkanie - duży pokój
Nasze mieszkanie – duży pokój

Jak na Chiny to standard dosyć wysoki, inne mieszkania które widzieliśmy nie grzeszą świeżością.

Nasze mieszkanie - duży pokój
Nasze mieszkanie – duży pokój
Najładniejsza kuchnia w chinach
Najładniejsza kuchnia w Chinach
Mini łazienka, ale jak na Chiny potężna
Mini łazienka, ale jak na Chiny potężna
Sypialna
Sypialna

A tu nasze okolice (aka blokowisko).

Tutaj mamy osiedlowe sprzęty do ćwiczeń.

Ćwicząca emerytka.
Ćwicząca emerytka.
Plac budowy
Plac budowy

Ponad rok temu zaczęto budowę ogromnego centrum handlowego oraz budynków mieszkalnych. Budują tutaj wszystko niesamowicie szybko. Budynki rosną niczym grzyby po deszczu.

Nasz blok
Nasz blok
Widok z okna - budują ogromne centrum handlowe wraz z budynkami mieszkalymi
Widok z okna – budują ogromne centrum handlowe wraz z budynkami mieszkalymi

Plac zabaw ze sprzętem do ćwiczeń
Plac zabaw ze sprzętem do ćwiczeń

Gdy pogoda robi się znośna (od -10 C w górę) pod jednym z przejść na nasze osiedle rozkłada się nasz ‘barbacue man’. Rozkłada swój namiot i sprzed w godzinach popołudniowych i funkcjonuje tak do późnych godzin. Jego grillowa jedzenie jest pyszne, tanie i ostre. Przez to,że wszyscy tak często u niego jesteśmy, zaczął zapamiętywać dużo słówek po angielsku 😉

Grillowane jedzenie
Grillowane jedzenie

Grillowane jedzenie
Grillowane jedzenie