Wszystko zaczęło się od mojej babci i mamy, które stosowały tą dietę warzywno- owocową. Zastosowały je głównie ze względu na problemy zdrowotne, ale przy okazji też zrzuciły zbędne kilogramy. Maksymalny czas przebiegu kuracji to 6 tygodni i właśnie tyle wytrwała dzielnie moja babcia. Dzięki tej diecie znacznie poprawiły jej się wyniki i odstawiła insulinę w zastrzykach. Zdecydowałam, że spróbuję i będę dwa tygodnie na tym detoksie. Nie było łatwo, ale na pewno było warto. Polecam!

Detoks Ewy Dąbrowskiej

‘’Dieta ta, która w istocie ma charakter głodówki leczniczej,  stosowana jako okresowa kuracja, dostarcza enzymów, mikroelementów, witamin, korzystnie alkalizuje i odtruwa, wzmacnia własne, samoleczące mechanizmy, przywraca równowagę przemian, czyli zdrowie. Po zakończeniu tej kuracji zaleca się włączenie na stałe naturalnego pokarmu opartego na warzywach, owocach, ziarnach, roślinach strączkowych  z dodatkiem produktów zwierzęcych.  Własne doświadczenia potwierdziły prawdziwość tezy, że pożywienie może być skuteczną metodą profilaktyki i leczenia chorób cywilizacyjnych.’’ – Ewa Dąbrowska.

Dieta warzywno – owocowa

Dieta opiera się na warzywach nisko skrobiowych takich jak:
marchew, buraki, seler, pietruszka, rzodkiew, kapustna, kapusta, kalafior, brokuł, cebula, por, czosnek, dynia, kabaczek, ogórki, pomidor, papryka, sałata, natka pietruszki, zioła.

Na niskocukrowych owocach:
jabłka, grejpfruty, cytryny i nieduży ilości jagód.

Warzywa i owoce można jeść na surowo, w surówkach, zupach warzywnych przyprawianych ziołami oraz w formie duszonej i pieczonej.

Napoje, które możemy pić to:
woda, soki warzywne i owocowe, herbaty owocowe oraz ziołowe, kompoty bez cukru, wywarów z warzyw.

Możemy stosować przyprawy w tym również pieprz, sól, zioła. Ale możemy zapomnieć o cukrze, czy miodzie.

Pierwsze trzy dni są najgorsze

Pojawia się tzw. kryzys ozdrowieńczy . Możemy mięć bóle głowy, nudności, wymioty, biegunkę a nawet stany podgorączkowe. To przez toksyny, które uwalniają się z tkanek i przenikają do krwi. Jeśli stosowałeś/aś wcześniej detoks czy też odżywiasz się zdrowo na co dzień to nie będziesz tak cierpieć 🙂
Dla mnie najgorszy był pierwszy dzień, miałam ból głowy, który w ciągu dnia tylko narastał, wieczorem bardzo bolała mnie głowa. Później jeszcze miałam biegunkę i wymiotowałam (chyba z bólu głowy). Wcześniej poszłam spać. Kolejnego dnia i trzeciego miałam tylko lekki ból głowy, a czwartego wszystko wróciło do normy.

Ćwiczenia fizyczne i ruch

Na początku ciało moje było za bardzo w szoku, żeby ćwiczyć fizycznie dlatego poczekałam parę dni. Gdy poczułam przypływ energii i czułam się dobrze to wiedziałam, że mogę zacząć się ruszać. Ćwiczyłam i chodziłam na basen i czułam się świetnie. Robiłam bez problemu dwadzieścia basenów i nie było mi słabo. Co więcej nie odczuwałam strasznego głodu. Zawsze możesz mieć przecież pod ręką jakieś jabłko.

Przepisy

Inwencja twórcza jest jak najbardziej wskazana, ale po kilkunastu dniach może zabraknąć pomysłów.
Na śniadanie jadłam shaki owocowo- warzywne, bo za nimi przepadam (np. 1-2 jabłka, pomarańcze bądź grejfruty, kiwi, wyciskałam sok z cytryny i dodawałam szpinak). Między posiłkami przegryzałam surowe bądź pieczone owoce, a na obiad różnie: bigos, leczo, zupy buraczkowe, warzywne, brokuły gotowane na parze itd. W między czasie piłam również pyszne soki z marchwi i jabłek z dodatkiem przypraw takich jak kurkuma, imbir i cynamon. Pycha!

Na stronach internetowych możemy znaleźć przepisy oraz kompletne menu.

Spadek wagi

Najwięcej tracimy w pierwszym tygodniu. Jeśli jesteś szczupłą osobą to po dwóch tygodniach stracisz około 3 – 4 kg. Natomiast osoby otyłe tracą od 4 do 6 kg. Mi udało się zrzucić 4 kg. Przy tym staram się ćwiczyć 5 razy w tygodniu.

Wszystkie informacje znajdziesz na oficjalnej stronie Ewa Dąbrowska – dieta warzywno-owocowa
Polecam!